Mój pierwszy miesiąc z Trillium Platform
Kiedy postanowiłem napisać tę recenzję Trillium Platform, od razu zdałem sobie sprawę, że nie chcę, aby miała ona formę standardowej recenzji. Zazwyczaj tego typu teksty powstają po kilku miesiącach, a nawet latach użytkowania, kiedy ostateczna opinia jest już ukształtowana. Uznałem jednak, że ciekawsze będzie opisanie moich wrażeń właśnie na przestrzeni pierwszego miesiąca.
Handluję od nieco ponad dwóch lat. W tym czasie zdążyłem wypróbować różne platformy i zauważyłem pewną prawidłowość: pierwsze wrażenia prawie zawsze różnią się od wniosków, które pojawiają się później. Dlatego ten tekst jest raczej dziennikiem obserwacji niż ostateczną oceną.
